W skrócie: ogłoszenie upadłości nie rozwiązuje automatycznie wszystkich umów firmy. Skutkiem, jaki wywołuje ogłoszenie upadłości firmy, jest przede wszystkim zmiana sposobu zarządzania majątkiem i zobowiązaniami: wchodzi syndyk, powstaje masa upadłości, a każdą ważną umowę trzeba zakwalifikować osobno. Część kontraktów może być wykonywana dalej, część wymaga decyzji syndyka, część może wygasnąć albo zostać wypowiedziana według szczególnych zasad. Przy umowach wzajemnych kluczowe jest to, że syndyk, za zgodą sędziego-komisarza, może wykonać zobowiązanie upadłego i żądać świadczenia drugiej strony albo odstąpić od umowy ze skutkiem na dzień ogłoszenia upadłości.

Największy błąd polega na zdaniu: "firma jest w upadłości, więc umowa już nie obowiązuje". To może być nieprawda. Równie ryzykowne jest przeciwne założenie: "umowa została podpisana wcześniej, więc trzeba ją normalnie wykonywać". Po ogłoszeniu upadłości liczy się typ umowy, stan jej wykonania, znaczenie dla masy upadłości, pozycja kontrahenta oraz decyzje, które może podjąć syndyk.

Praktyczna kolejność jest prosta. Najpierw trzeba ustalić, czy umowa została wykonana w całości, czy nadal istnieją świadczenia po obu stronach. Potem trzeba sprawdzić, czy kontrakt jest potrzebny do zachowania wartości przedsiębiorstwa, sprzedaży majątku, dokończenia rentownego zlecenia albo ochrony wierzycieli. Dopiero na końcu można decydować, czy umowę kontynuować, wypowiedzieć, odstąpić od niej, czy zgłosić roszczenie jako wierzytelność w postępowaniu.

Najkrócej: umowy po upadłości nie mają jednego losu

Po ogłoszeniu upadłości firma nie działa już tak, jak przed decyzją sądu. Nie oznacza to jednak jednego automatycznego skutku dla każdego kontraktu. Umowy handlowe, najem, leasing, rachunki bankowe, ubezpieczenia, zlecenia i kontrakty dostaw wymagają osobnej oceny.

Najważniejsze jest rozdzielenie pięciu scenariuszy:

Scenariusz Co oznacza w praktyce Co sprawdzić od razu
Kontynuacja umowy Umowa może być dalej wykonywana, jeżeli ma sens dla masy upadłości i nie narusza zasad postępowania Czy kontrakt przynosi realną wartość, kto ma wykonać świadczenia i z czego będą finansowane bieżące koszty
Odstąpienie od umowy Syndyk może zakończyć niewykonaną umowę wzajemną ze skutkiem na dzień ogłoszenia upadłości, jeżeli spełnione są przesłanki Czy obie strony nie wykonały jeszcze całości świadczeń i czy jest zgoda sędziego-komisarza
Wypowiedzenie umowy Przy niektórych umowach, zwłaszcza najmie i dzierżawie, właściwszy może być tryb wypowiedzenia Kto jest najemcą, kto wynajmującym, czy rzecz została wydana i jaki jest ustawowy tryb zakończenia
Wygaśnięcie umowy Niektóre typy umów mają szczególne skutki po upadłości Jakiego rodzaju jest umowa i w jakiej roli występował upadły
Zgłoszenie wierzytelności Kontrahent nie dostaje automatycznej zapłaty poza postępowaniem Jakie roszczenie powstało, z jakich dokumentów wynika i jak je udokumentować

To rozróżnienie jest ważne także dla kontrahenta. Jeżeli dostawca, wynajmujący, leasingodawca albo usługodawca nie wie, czy ma dalej działać, nie powinien opierać się wyłącznie na rozmowie z dawnym zarządem. Po ogłoszeniu upadłości punktem kontaktu staje się syndyk, a kluczowe ustalenia powinny mieć pisemny ślad.

Czerwona flaga: jeżeli ktoś po upadłości mówi kontrahentowi "proszę normalnie realizować umowę, syndyk później to zatwierdzi", trzeba zatrzymać działanie i sprawdzić, kto rzeczywiście może podjąć decyzję.

Wniosek praktyczny: nie pytaj tylko, czy umowa "obowiązuje". Zapytaj, jaki to typ umowy, co zostało wykonane, kto ma świadczyć dalej i czy syndyk potwierdził dalsze wykonywanie kontraktu.

Kto decyduje po ogłoszeniu upadłości

Po ogłoszeniu upadłości zasadnicze znaczenie ma syndyk. To on obejmuje zarząd nad masą upadłości, ustala majątek, analizuje zobowiązania i ocenia, które umowy mają sens dla postępowania. Dawny zarząd, właściciel albo pracownik operacyjny mogą mieć wiedzę o kontraktach, ale nie powinni być traktowani jako jedyne źródło decyzji o dalszym wykonywaniu umów.

Syndyk nie patrzy na umowę wyłącznie z perspektywy tego, czy kiedyś była ważna dla firmy. Powinien ocenić, czy jej dalsze wykonywanie służy celowi postępowania. Inna będzie odpowiedź przy umowie, która pozwala sprzedać przedsiębiorstwo w całości albo w zorganizowanej części, a inna przy kontrakcie, który generuje koszty bez realnej wartości dla masy upadłości.

Decyzje o kontraktach są częścią szerszych pierwszych czynności syndyka po ogłoszeniu upadłości. Bez dostępu do dokumentów, wykazu majątku, listy wierzycieli i informacji o bieżących zobowiązaniach syndyk może nie być w stanie szybko ocenić, które umowy utrzymać, a które wymagają zakończenia.

Dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa po ogłoszeniu upadłości może mieć sens, gdy pozwala zachować wartość firmy, dokończyć korzystne zamówienia, przygotować sprzedaż przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanej części, a w konkretnych sprawach także wtedy, gdy daje realną podstawę do układu z wierzycielami. Nie należy jednak mylić tego z obietnicą, że firma będzie działała normalnie. Upadłość zmienia cel działania: chodzi o uporządkowanie sytuacji majątkowej i zaspokojenie wierzycieli według zasad postępowania.

Kto mówi o umowie Jak traktować taką informację Co zrobić
Syndyk To podstawowy adresat decyzji po ogłoszeniu upadłości Poprosić o stanowisko co do dalszego wykonywania, rozliczeń i dokumentów
Dawny zarząd albo właściciel Może znać historię umowy, ale nie przesądza samodzielnie o losie kontraktu Traktować informacje jako wyjaśnienia, a nie jako zgodę na dalsze świadczenia
Pracownik operacyjny Może pomóc w danych technicznych, dostawach i harmonogramach Potwierdzić ustalenia z syndykiem, zwłaszcza przy kosztach i terminach
Kontrahent Może żądać jasności, dokumentować roszczenia i pytać o decyzję Zebrać umowę, faktury, dowody wykonania, korespondencję i status sporu

W praktyce syndyk będzie potrzebował danych, których często nie da się odtworzyć z samego tytułu umowy. Znaczenie mają załączniki, aneksy, harmonogramy, protokoły odbioru, korespondencja, faktury, zabezpieczenia, kary umowne, reklamacje i informacje o tym, czy świadczenie zostało wykonane.

Wniosek praktyczny: po ogłoszeniu upadłości nie wystarczy wiedzieć, że umowa istnieje. Trzeba pokazać syndykowi jej aktualny stan i wpływ na masę upadłości.

Umowy wzajemne: decyzja syndyka i 3 miesiące na odpowiedź

Najważniejszy mechanizm dotyczy umów wzajemnych. Chodzi o takie umowy, w których obie strony mają wobec siebie świadczenia: jedna dostarcza towar, wykonuje usługę, udostępnia rzecz albo realizuje kontrakt, a druga ma zapłacić albo spełnić inne świadczenie wzajemne.

Jeżeli w dniu ogłoszenia upadłości zobowiązania z umowy wzajemnej nie zostały wykonane w całości albo w części, syndyk ma szczególne narzędzie. Za zgodą sędziego-komisarza może wykonać zobowiązanie upadłego i zażądać od drugiej strony spełnienia świadczenia wzajemnego. Może też od umowy odstąpić ze skutkiem na dzień ogłoszenia upadłości.

Ta decyzja nie powinna być automatyczna. Przy jej ocenie znaczenie ma cel postępowania i ważny interes drugiej strony umowy. Jeżeli wykonanie kontraktu pozwala uzyskać wartość dla masy upadłości, syndyk może być zainteresowany kontynuacją. Jeżeli umowa jest kosztowna, niepotrzebna albo jej wykonanie pogłębiłoby stratę, odstąpienie może być bardziej racjonalne.

Pytanie przy umowie wzajemnej Dlaczego jest ważne
Czy obie strony wykonały już swoje świadczenia? Jeżeli umowa jest w pełni wykonana, problem zwykle dotyczy rozliczenia roszczeń, a nie decyzji o dalszym wykonywaniu
Czy upadły ma jeszcze coś wykonać? To pokazuje, czy masa upadłości musiałaby ponieść koszt, zaangażować majątek albo pracowników
Czy kontrahent ma jeszcze świadczyć? To wpływa na możliwość żądania wykonania, wstrzymania świadczenia albo rozliczenia roszczeń
Czy umowa jest potrzebna do zachowania wartości przedsiębiorstwa? Kontrakt krytyczny może mieć inne znaczenie niż umowa poboczna
Czy istnieją spory, reklamacje albo kary umowne? Spór może zmienić opłacalność kontynuowania umowy

Druga strona umowy nie musi biernie czekać bez końca. Może zażądać od syndyka, w piśmie z datą pewną, aby oświadczył, czy od umowy odstępuje, czy żąda jej wykonania. Syndyk ma na to 3 miesiące. Jeżeli w tym terminie nie złoży oświadczenia, przyjmuje się, że odstąpił od umowy.

To jest bardzo praktyczny termin dla kontrahenta. Jeżeli firma w upadłości miała odebrać dostawę, zapłacić za usługę, wydać rzecz albo dokończyć prace, druga strona może potrzebować jasnej odpowiedzi, czy ma dalej blokować zasoby, ludzi, towar albo limit kredytowy. Żądanie stanowiska syndyka porządkuje sytuację i ogranicza ryzyko działania "na domysłach".

W określonych sytuacjach druga strona może też wstrzymać się ze spełnieniem świadczenia, jeżeli zgodnie z umową ma świadczyć wcześniej niż upadły. Nie należy jednak robić z tego prostego automatu. Trzeba sprawdzić treść umowy, kolejność świadczeń, zabezpieczenia oraz to, czy przepisy nie przewidują wyjątku.

Czerwona flaga: kontrahent ma dostarczyć kolejny towar albo wykonać kolejny etap usługi, a nie ma pisemnego stanowiska syndyka, kto zapłaci i czy umowa będzie kontynuowana. W takiej sytuacji dalsze świadczenie może powiększyć problem zamiast go rozwiązać.

Wniosek praktyczny: przy umowie wzajemnej najpierw ustal stan wykonania po obu stronach, potem zapytaj syndyka o decyzję. Jeżeli odpowiedź jest potrzebna do dalszego działania, żądanie pisemnego stanowiska z datą pewną może być kluczowe.

Które umowy trzeba ocenić osobno

Nie wszystkie kontrakty po upadłości da się opisać jednym schematem. Umowy wzajemne są ważnym punktem odniesienia, ale Prawo upadłościowe przewiduje szczególne skutki dla wybranych typów umów. Dlatego w praktyce trzeba przygotować mapę kontraktów, a nie jedną listę "umowy do kontynuacji".

Typ umowy Typowy problem po upadłości Co sprawdzić w dokumentach
Najem lub dzierżawa, gdy upadły udostępnia rzecz Czy umowa wiąże masę i czy dalsze trwanie nie utrudnia likwidacji albo sprzedaży majątku Czy rzecz została wydana, na jaki czas zawarto umowę, czy są zaległości i czy potrzebne jest wypowiedzenie
Najem lub dzierżawa, gdy upadły korzysta z cudzej rzeczy Czy lokal, magazyn, plac albo sprzęt jest potrzebny do czynności syndyka Koszty, terminy płatności, okres wypowiedzenia, kaucje, zaległości i znaczenie dla majątku
Leasing Czy przedmiot leasingu jest potrzebny, czy generuje koszt i czy upadły jest korzystającym Właściciela przedmiotu, zaległe raty, wypowiedzenie, zabezpieczenia, stan przedmiotu i wpływ na działalność
Zlecenie i komis Przepisy mogą przewidywać szczególne skutki, w tym wygaśnięcie w zależności od roli upadłego Czy upadły był dającym zlecenie, przyjmującym zlecenie, komitentem albo komisantem
Agencja Relacja może dotyczyć sieci sprzedaży, klientów, prowizji i rozliczeń po zakończeniu Kto był agentem, jakie prowizje są należne, które transakcje są nierozliczone
Kredyt, limit lub finansowanie Inaczej ocenia się środki już wykorzystane, a inaczej niewykorzystaną część finansowania Saldo, zabezpieczenia, wypowiedzenie, dostępność środków i rachunki powiązane
Rachunek bankowy Po upadłości dostęp do środków i dyspozycji trzeba oceniać przez masę upadłości i działania syndyka Salda, blokady, pełnomocnictwa, zajęcia, przelewy stałe i powiązane kredyty
Ubezpieczenie Polisa może chronić majątek masy, ale wymaga sprawdzenia zakresu i składek Przedmiot ochrony, okres polisy, zaległości, cesje, szkody i obowiązki informacyjne

Najem i dzierżawa wymagają szczególnej uwagi, bo znaczenie ma nie tylko sama treść umowy, ale też to, kto jest właścicielem rzeczy i czy przedmiot został już wydany. Inaczej wygląda sytuacja, w której upadły wynajmował komuś własny lokal, a inaczej ta, w której sam korzystał z lokalu potrzebnego do przechowania dokumentów, towaru albo sprzętu.

Leasing jest równie wrażliwy operacyjnie. Przedmiot leasingu często jest potrzebny do działania firmy, ale nie zawsze stanowi majątek upadłego. Jeżeli upadły był korzystającym, trzeba sprawdzić zaległe raty, wypowiedzenie umowy, własność przedmiotu, możliwość odstąpienia i skutki utraty samochodu, maszyny albo sprzętu.

Jeżeli dalsze wykonywanie umowy wymaga dozoru, wyceny, magazynowania, obsługi sporów albo dodatkowej korespondencji, trzeba uwzględnić także koszty postępowania po ogłoszeniu upadłości. Umowa może być prawnie możliwa do kontynuowania, ale nadal zbyt droga albo zbyt ryzykowna dla masy.

Przy zleceniu, komisie, agencji, kredycie, rachunku bankowym i ubezpieczeniu nie warto opierać się na intuicji. Te umowy mogą mieć odrębne skutki, a czasem decyduje rola upadłego w kontrakcie. Sam tytuł umowy nie wystarczy.

Wniosek praktyczny: pierwsza tabela umów po upadłości powinna mieć co najmniej cztery kolumny: typ umowy, rola upadłego, stan wykonania i skutek finansowy dla masy upadłości.

Co oznacza odstąpienie dla kontrahenta

Odstąpienie od umowy nie jest tym samym co szybka zapłata dla kontrahenta. To jeden z najczęstszych błędów w rozmowach po upadłości. Kontrahent może mieć roszczenie, ale sposób jego dochodzenia zwykle przechodzi do reguł postępowania upadłościowego.

Jeżeli syndyk odstępuje od umowy wzajemnej, druga strona nie powinna zakładać, że otrzyma pełne rozliczenie poza kolejnością. Trzeba ustalić, jakie świadczenia zostały spełnione, co zostało niewykonane, jakie koszty poniesiono, czy powstała szkoda i czy z umowy wynikają kary, potrącenia albo zabezpieczenia.

Kontrahent powinien przygotować pakiet dokumentów:

  • podpisaną umowę, aneksy i zamówienia,
  • faktury, noty, harmonogramy i potwierdzenia płatności,
  • protokoły odbioru, dokumenty WZ, listy przewozowe albo raporty wykonania usługi,
  • korespondencję dotyczącą jakości, terminu, reklamacji i zmian zakresu,
  • informacje o zabezpieczeniach, gwarancjach, kaucjach, cesjach albo potrąceniach,
  • wyliczenie roszczenia z podziałem na należność główną, odsetki, koszty i ewentualne szkody,
  • status sporu, jeżeli upadły kwestionował część zobowiązania.

Ważne jest też rozdzielenie roszczeń. Czym innym jest zapłata za dostawę wykonaną przed ogłoszeniem upadłości, czym innym koszt gotowości do wykonania dalszej części umowy, a czym innym szkoda po odstąpieniu. Wrzucenie wszystkiego do jednej pozycji "firma jest nam winna" utrudnia ocenę.

Rodzaj roszczenia Jak je opisać Ryzyko uproszczenia
Zaległa faktura Umowa, faktura, termin płatności, dowód wykonania Brak dowodu wykonania może osłabić zgłoszenie
Niewykonany etap umowy Zakres, harmonogram, kto miał świadczyć dalej Nie wiadomo, czy chodzi o dług, stratę czy przyszłe świadczenie
Kara umowna Podstawa naliczenia, termin, zdarzenie, korespondencja Kara może być sporna i wymagać osobnego uzasadnienia
Szkoda po odstąpieniu Związek z odstąpieniem, dokumenty kosztów, kalkulacja Ogólne twierdzenie o stracie zwykle jest za słabe
Zabezpieczenie Rodzaj zabezpieczenia, dokument, zakres, przedmiot Pominięcie zabezpieczenia może zmienić kolejność i sposób rozliczenia

Czerwona flaga: kontrahent ma tylko niepodpisane zestawienie sald i kilka maili, ale nie ma umowy, dowodów dostawy ani protokołów odbioru. W upadłości taki brak może być bardziej dotkliwy niż w zwykłej rozmowie handlowej.

Wniosek praktyczny: po odstąpieniu od umowy trzeba przejść z trybu "realizujemy kontrakt" do trybu "dokumentujemy wierzytelność". Bez dokumentów trudno będzie uporządkować roszczenie w postępowaniu.

Kontakt z kontrahentami po upadłości

Kontakt po ogłoszeniu upadłości powinien być krótki, konkretny i oparty na dokumentach. To dotyczy obu stron. Syndyk potrzebuje danych o umowie, a kontrahent potrzebuje informacji, czy ma dalej świadczyć, gdzie kierować pisma i jak rozliczać należności.

Pierwszy krok to ustalenie danych postępowania: obwieszczenie, sygnatura, dane syndyka i właściwy kanał komunikacji. W sprawach upadłościowych znaczenie ma Krajowy Rejestr Zadłużonych, zwłaszcza dla pism procesowych i zgłoszeń w toku postępowania. Równolegle praktyczna korespondencja z syndykiem powinna zawierać wystarczająco dużo informacji, aby dało się szybko ocenić status kontraktu, a nie tylko potwierdzić, że umowa kiedyś została podpisana.

Do pierwszej wiadomości do syndyka warto dołączyć albo opisać:

  • nazwę i datę umowy,
  • strony umowy oraz osoby kontaktowe,
  • krótki opis świadczeń po obu stronach,
  • co zostało wykonane przed ogłoszeniem upadłości,
  • co pozostało do wykonania,
  • terminy najbliższych dostaw, odbiorów, płatności albo wypowiedzeń,
  • zaległe faktury i kwoty sporne,
  • zabezpieczenia, kaucje, gwarancje, przewłaszczenia albo cesje,
  • informację, czy kontrahent oczekuje decyzji o kontynuacji, odstąpieniu lub rozliczeniu.

Nie warto pisać długiego pisma zaczynającego się od historii całej współpracy. Na starcie lepsza jest mapa statusu umowy. Szczegóły i spory można rozwinąć później, ale syndyk musi najpierw wiedzieć, czy umowa wymaga pilnej decyzji.

Sytuacja Jak pisać do syndyka Czego unikać
Kontrahent ma dalej dostarczać towar Wskazać termin dostawy, wartość, warunki płatności i pytanie o decyzję Wysyłki bez potwierdzenia, kto zapłaci i czy dostawa jest zamówiona
Firma korzysta z lokalu lub magazynu Opisać czynsz, zaległości, przedmiot najmu i znaczenie miejsca dla masy Ustnych ustaleń o "czasowym pozostaniu" bez pisemnego śladu
Trwa leasing Podać przedmiot, saldo, wypowiedzenie, lokalizację rzeczy i stan rozliczeń Zakładania, że przedmiot automatycznie należy do masy upadłości
Umowa jest sporna Oddzielić kwoty bezsporne od spornych i załączyć korespondencję Łączenia wszystkich roszczeń w jedną kwotę bez podstaw
Potrzebna jest szybka decyzja Wskazać konkretny termin i skutek braku odpowiedzi Presji bez pokazania, dlaczego termin ma znaczenie

Po stronie upadłej firmy równie ważna jest dyscyplina komunikacji. Nie należy obiecywać kontrahentowi dostawy, płatności, przedłużenia umowy ani uznania długu, jeżeli nie wiadomo, czy taka decyzja mieści się w kompetencjach osoby składającej obietnicę. Wątpliwości trzeba kierować do syndyka.

Wniosek praktyczny: dobra wiadomość do syndyka nie jest marketingowym opisem relacji. To tabela stanu umowy: wykonane, niewykonane, zaległe, sporne, pilne i wymagające decyzji.

Typowe błędy i czerwone flagi

Najbardziej ryzykowne sytuacje po ogłoszeniu upadłości wynikają z mieszania pojęć. Odstąpienie, wypowiedzenie, wygaśnięcie i zgłoszenie wierzytelności to różne rzeczy. Jeżeli firma albo kontrahent traktują je zamiennie, decyzje szybko stają się chaotyczne.

Pierwszy błąd to automatyczne wykonywanie umowy tak, jakby nic się nie stało. Jeżeli kontrahent dostarcza kolejne towary po ogłoszeniu upadłości bez potwierdzenia syndyka, może powstać spór o to, czy świadczenie było potrzebne, zamówione i jak ma zostać rozliczone.

Drugi błąd to zatrzymanie wszystkich działań bez analizy. Czasem kontynuacja umowy może chronić wartość masy upadłości: pozwala zabezpieczyć majątek, dokończyć rentowny etap, utrzymać polisę, zachować dokumenty albo przygotować sprzedaż przedsiębiorstwa. Mechaniczne wypowiadanie wszystkiego może zniszczyć wartość, którą można było zachować.

Trzeci błąd to uznawanie rozmów telefonicznych za decyzje. Telefon może przyspieszyć wymianę informacji, ale przy sporze o pieniądze, dostawę, odstąpienie albo termin potrzebny jest dokumentowy ślad.

Kiedy nie iść dalej bez pisemnego potwierdzenia

  • kontrahent ma wykonać kosztowną dostawę albo usługę po ogłoszeniu upadłości,
  • umowa wymaga zaangażowania majątku, pracowników albo środków masy upadłości,
  • druga strona powołuje się na ustalenia z dawnym zarządem,
  • nie wiadomo, czy umowa jest wzajemna i czy została wykonana w części,
  • leasingodawca, wynajmujący albo dostawca krytyczny grozi natychmiastowym zakończeniem współpracy,
  • istnieją kary umowne, reklamacje, potrącenia albo sporne faktury,
  • kontrahent chce uznania długu poza formalnym trybem postępowania.

Czerwona flaga końcowa: jeżeli nikt nie potrafi odpowiedzieć, które umowy są krytyczne, które kosztowe, które sporne, a które już wykonane, sprawa nie jest gotowa do decyzji o kontynuacji albo odstąpieniu. Najpierw trzeba zrobić mapę kontraktów.

Wniosek praktyczny: po upadłości nie wygrywa ten, kto działa najszybciej, tylko ten, kto potrafi pokazać dokumenty, status umowy i podstawę decyzji.

Checklista przed decyzją o dalszym wykonywaniu umowy

Przed decyzją o kontynuacji, odstąpieniu, wypowiedzeniu albo zgłoszeniu wierzytelności warto przejść przez krótką checklistę. Jej celem nie jest napisanie opinii prawnej do każdej umowy, tylko oddzielenie kontraktów pilnych od tych, które można ocenić później.

Krok 1: podziel umowy na grupy

Najpierw podziel kontrakty według funkcji, nie według kolejności w segregatorze:

  • umowy krytyczne dla zachowania wartości przedsiębiorstwa,
  • umowy potrzebne do zabezpieczenia majątku albo dokumentów,
  • umowy kosztowe, które nie dają realnej wartości dla masy,
  • umowy sporne,
  • umowy z zabezpieczeniami,
  • umowy już wykonane, ale nierozliczone,
  • umowy, które mogą wygasnąć albo wymagać szczególnego trybu wypowiedzenia.

Krok 2: ustal stan wykonania

Przy każdej umowie zapisz, co wykonała firma, co wykonał kontrahent i co zostało do zrobienia. Bez tego nie da się bezpiecznie ocenić, czy chodzi o umowę wzajemną do decyzji syndyka, czy przede wszystkim o rozliczenie istniejącej wierzytelności.

Krok 3: sprawdź wpływ na masę upadłości

Każdy kontrakt powinien dostać prostą odpowiedź:

  • czy daje wpływ pieniędzy,
  • czy wymaga nowych kosztów,
  • czy chroni majątek,
  • czy pozwala sprzedać przedsiębiorstwo albo jego część,
  • czy utrzymuje polisę, lokal, magazyn, system lub sprzęt potrzebny syndykowi,
  • czy tworzy ryzyko nowych sporów.

Krok 4: oznacz decyzję, której potrzebujesz

Na końcu nie powinno zostać ogólne hasło "umowa do sprawdzenia". Trzeba zapisać konkretny następny ruch:

  • czekamy na stanowisko syndyka,
  • żądamy oświadczenia w sprawie umowy wzajemnej,
  • przygotowujemy dane do decyzji o kontynuacji,
  • przygotowujemy wypowiedzenie albo analizę trybu wypowiedzenia,
  • dokumentujemy roszczenie do zgłoszenia w postępowaniu,
  • oznaczamy spór i zbieramy dowody.

Krok 5: nie mieszaj decyzji operacyjnej z rozliczeniem długu

To, że umowa nie będzie dalej wykonywana, nie odpowiada jeszcze na pytanie, ile komu się należy. Najpierw trzeba ustalić los kontraktu. Potem osobno rozliczyć wierzytelności, zabezpieczenia, potrącenia, szkody i sporne pozycje.

Końcowy wniosek: po ogłoszeniu upadłości firmy umowy nie znikają automatycznie, ale też nie powinny być wykonywane bez kontroli. Najpierw trzeba ustalić typ umowy, stan wykonania i znaczenie dla masy upadłości. Przy umowach wzajemnych kluczowa jest decyzja syndyka, zgoda sędziego-komisarza oraz 3-miesięczny termin na odpowiedź po żądaniu drugiej strony z datą pewną. Dopiero po tej kwalifikacji można odpowiedzialnie zdecydować, czy umowę kontynuować, odstąpić od niej, wypowiedzieć ją albo zgłosić roszczenie jako wierzytelność w postępowaniu.